niedziela, 3 sierpnia 2014

[49] Legenda Korry, akwarele i kreda

Hej
    Wielki powrót grafiki komputerowej. Ja takimi pracami po prostu się załamuję. No ale jak tu trzymać poziom, jak się w ogóle nie rysuje.

    Plakat  pierwszego sezonu TLoK, mam szkic drugiego, trzeciego jeszcze nie oglądałam.



    Akwarela z zezem. Strasznie to rozprasza.


    Jest to scena z książki "Danina. Nowoczesna baśń" Holly Black. Rysunek przedstawia Kaye i Janet, które właśnie wróciły z centrum handlowego z łupami, które ukradły. Wybrałam tę scenę, ponieważ przedstawia taką wyjątkowość, inność i można powiedzieć, że moce Kaye. Może tego nie widać, ale dym z papierosa tworzy 2 postacie, które ze sobą walczą.
    Rysowane oczywiście na konkurs, ale termin gonił, ale ja nie miałam czasu bardziej się postarać.


    Ostatnio w miejscowym supermarkecie kupiłam sobie zestaw kredy za chyba 3 zł. Tak więc pełen profesjonalizm. Zrobiłam "Pecha" - tym razem chyba bardziej pasuje ta prostota. Próbowałam zrobić też taką twarz w tylu akwareli. Rysowanie kredą to fajna zabawa. Polecam kupić ;).


     O nie! Już sierpień, a sierpień zawsze szybko mija. Już czuję oddech złej szkoły za plecami ;(
Pozdrawiam ;).

3 komentarze:

  1. A mnie się ten zez podoba :) wmawiaj wszystkim że tak miało być! :3 ale tak na poważnie to mnie osobiście nie tyle przeszkadza co... rozkazuje przyjrzeć mu się bardziej, a to chyba dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No niestety, wakacje szybko się kończą :( Rysowałam kredą już x czasu temu, ale pamiętam, że zawsze było z tego dużo funu. Chyba kupię dla młodego, niech i on się wyżyje artystycznie (i ja przy okazji)... Najbardziej mi się pijane oczy podobają, ale scenka poniżej też niczego sobie, a zwłaszcza ten manekin w tle :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Akwarela jest super! Kolorowa i energiczna, i szczerze mówiąc nawet nie zauważyłam zeza na pierwszy rzut oka.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń